Mój kolega przez jakiś rok czasu remontował dom. Powoli remoncik zbliża się do końca i teraz zastanawia się nad meblami. Ściany zostały wymalowane i położone panele na podłogach. Razem z żona przeglądali sporo ofert miejscowych salonów meblowych jednak nie znaleźli nic sensownego. Co im poradzić? Czy mają skorzystać z prywatnego stolarza.
Wiemy, że to spory wydatek a czas oczekiwania też dość długi. Chcą się wprowadzić jak najszybciej, maja dość – zwłaszcza on – mieszkania u teściów.
Gdyby zdecydowali się na byle co to za rok będą musieli wymieniać, reperować. Niestety zasoby finansowe nie pozwalają im na zakup mebli w renomowanych salonach .